Om

PSYCHOTERAPEUTA

GESTALT

ANDRZEJ KONRAD TRZECIAK

 

 

PSYCHOTERAPIA GESTALT

Co widzisz spoglądając na zamieszczony obok rysunek?

Przypatrz się uważnie!

 

Wystarczy drobna zmiana sposobu patrzenia, a ukazuje się, że to, co widzimy zależy w większej mierze od naszego sposobu upatrywania rzeczy, aniżeli od "obiektywnej" rzeczywistości.

Podobnie rzeczy mają się w życiu. Czasami może się wydawać, że trudna sytuacja życiowa, w jakiej się znaleźliśmy jest zupełnie bez wyjścia. My sami, ludzie nas otaczający i rzeczywistość, w której się znajdujemy, jawią się w czarno białych barwach urozmaiconych wyłącznie odcieniami szarości.

Jedyne, co dostrzegamy to negatywne strony zaistniałej sytuacji - i podobnie jak z przedstawionym dla przykładu rysunkiem to, co się nam bezpośrednio narzuca, to tylko i wyłącznie podobizna starej kobiety. Pozytywne aspekty rzeczywistości przesłoniła warstwa grubych deszczowych chmur i nieomal ma się wrażenie, że nie ma za nimi słońca. A wystarczy czasami pewna zmiana perspektywy, spojrzenie na tę samą, wydawałoby się beznadziejną sytuację z nieco innego kąta, aby naszym oczom ujawnił się zupełnie inny obraz, co dziwne dotąd przez nas niedostrzegany, choć potencjalnie cały czas znajdujący się w zasięgu naszego wzroku. Życie z wolna nabiera barw i okazuje się, że wydawałoby się jednowymiarowa, negatywna sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, kryje w sobie pozytywne możliwości jej rozwiązania. Czasami jesteśmy w stanie sami dostrzec owe możliwości, kiedy indziej potrzebujemy kogoś, z kim wspólnie moglibyśmy przyjrzeć się danej sytuacji, aby naświetlić jej inne, dotąd niedostrzegane aspekty. Tym kimś może być terapeuta gestalt, pomagający w odnalezieniu nowych traktów poprzez gąszcze problemów, na jakie nierzadko natrafiamy podczas naszej wędrówki poprzez meandry życia.

 

Dla wielu osób, zwrócenie się o pomoc do terapeuty może kojarzyć się z oznakami słabości, wiązać się z poczuciem wstydu, czy też być potwierdzeniem dylematu, że "chyba coś jest ze mną nie tak", podczas gdy wszyscy inni są "normalni". W takich momentach jakby zapomina się, że każdy z nas jest tylko człowiekiem, a życie w pewnych momentach nie zawsze jest usłane różami. Tzw. "problemy psychiczne" jak je potocznie nazywamy są najczęściej wyrazem trudnej sytuacji życiowej, a nie oznaką choroby, czy zaburzenia. Dlatego też za niezwykle trafną uważam wypowiedź Fritza Perlsa (będącego jednym z twórców podejścia terapeutycznego Gestalt) mówiącą, iż terapia gestalt: "Jest zbyt dobrą metodą, aby stosować ją jedynie w odniesieniu do chorych ludzi".

Odczuwanie lęku, stanów depresyjnych, czy posiadanie wrażenia, że „się zupełnie utkwiło”, niepewność w obliczu konieczności podjęcia jakiejś ważnej decyzji życiowej, problemy w związkach intymnych, jaki i w odniesieniu do innych ludzi, strach w obliczu niepewnej przyszłości, czy też niepewność, co do istoty własnych pragnień, życzeń i żądań, nie zawsze, a nawet zazwyczaj, nie są oznakami „zaburzenia psychicznego”. Mimo to powodują one cierpienie przejawiające się w najróżniejszej postaci - złe samopoczucie, uczucie pustki, irytacja, nieokreślony niepokój, przygnębienie nierzadko przeradzające się w lęk, zachwianie relacji z bliskimi osobami, kłótnie, skłonność do nadużywania alkoholu czy substancji psychoaktywnych itp. Każdy z nas w różnoraki sposób reaguje na wyzwania, jakie stawia przed nami życie i w zasadzie każdy z nas stara się radzić sobie z trudnościami egzystencjalnymi najlepiej jak potrafi. Czasami jednak mamy wrażenie, że sytuacja nas przerasta. Stajemy wtedy przed wyborem - albo nadal będziemy doznawać i przedłużać cierpienie wynikłe z położenia, w jakim się obecnie znajdujemy, lub też możemy udać się do terapeuty celem wspólnego przyjrzenia się danej sytuacji i podjęcia próby znalezienia konstruktywnego jej rozwiązania. Tym samym, za sprawą rozmowy, eksperymentów, nowego sposobu oświetlania dręczących myśli i uczuć, nowego sposobu pojmowania zaistniałej sytuacji i próby znalezienia w niej źródeł siły i kreatywności, klient wraz z terapeutą, stopniowo starają się wypracować możliwe do urzeczywistnienia rozwiązania zaistniałej sytuacji kryzysowej.

 

DLACZEGO NAZWA GESTALT I CO ONA OZNACZA?

 

Aby pokrótce wyjaśnić tę wydawałoby się niezrozumiałą nazwę proszę rzucić okiem na dwa powyższe rysunki. Co one dla ciebie przedstawiają? Pewnie dostrzegasz koło, prostokąt i kwadrat tam, gdzie w istocie z geometrycznego punktu widzenia znajdują się tylko niepowiązane z sobą linie i kształty. Na początku XX wieku niemieccy psychologowie gestalt zaobserwowali, że ujmując rzeczywistość zmysłową mamy raczej skłonność do dostrzegania sensownych, całościowych postaci czy figur, aniżeli tylko nic niewyrażających linii i płaszczyzn. Taka sensowna całość, postać czegoś, forma, czy struktura nosi w języku niemieckim miano "gestalt".

Dlatego też w moim rozumieniu celem terapii gestalt jest nadanie przeżyciom, doświadczeniom, myślom i uczuciom, z jakimi zwraca się do terapeuty klient, pewnej sensownej i zrozumiałem postaci, formy czy też całości.

W latach 50-tych XX wieku twórcy podejścia gestalt początkowo chcieli nadać tej nowej formie terapii miano "psychoterapia egzystencjalna" jednak z powodu powiązania z psychologią postaci (niemieckie - gestaltpsychologie) zdecydowali się na wybór tejże właśnie, obcobrzmiącej nazwy. Jednakże w swej istocie psychoterapia gestalt zaliczana jest to nurtu psychoterapii humanistycznych i egzystencjalnych, ponieważ jej podłożem filozoficznym jest właśnie egzystencjalizm. Dlatego też klient wraz z terapeutą gestalt mogą wspólnie eksplorować zagadnienia filozofii życia, takie jak m.in. poszukiwanie i nadawanie sensu własnemu życiu, zagadnienie ludzkiej wolności i kreatywności, kwestia ważnych wyborów egzystencjalnych i ponoszenie za nie odpowiedzialności czy też przyjęcie postawy wobec faktu skończoności ludzkiej egzystencji.

ZŁOTY ŚRODEK

 

Inspiracją dla nadania mej praktyce terapeutycznej tejże nazwy była etyka Arystotelesa, której zasadniczym wątkiem poszukiwań było niezwykle praktyczne zagadnienie – „W jaki sposób wieść szczęśliwe życie?”. Odpowiedź, jakiej udziela Arystoteles jest następująca: szczęście wypływa z umiejętności odnalezienia złotego środka pomiędzy dwoma skrajnościami (wadami), z których jedna polega na przesadzie w nadmiarze, druga natomiast w przesadzie w niedostatku pewnych cech, umiejętności i działań związanych ściśle z praktycznym życiem manifestującym się zarówno w postępowaniu człowieka wobec siebie samego, jaki i w odniesieniu do innych ludzi. Dla przykładu możemy zastanowić się, co jest złotym środkiem odnośnie przyjemności zmysłowych takich jak jedzenie, picie, używki czy seks. Arystoteles uważał, że przywarą wynikającą z nadmiaru jest rozwiązłość (nieumiarkowany hedonizm), natomiast przywara wynikająca z braku to skrajna ascetyczna powściągliwość. Natomiast złoty środek, czyli jak to określa Arystoteles „cnota etyczna” to w tym wypadku umiarkowanie, czyli umiejętność korzystanie z przyjemności w sposób nieszkodliwy i rozsądny. Innym przykładem niech będzie stosunek do pieniędzy: wada wynikająca z niepohamowania to rozrzutność, wynikająca z braku to skąpstwo, natomiast złoty środek to szczodrość. W odniesieniu do poczucia własnej godności przywara wynikającą z nadmiaru to zarozumiałość i napuszenie, natomiast z braku zaniżone poczucie własnej godności. Złoty środek to poczucie szacunku wobec siebie samego wynikające z tego, kim się naprawdę jest.

Klienci zwracający się do terapeuty często określają swą sytuacje życiową, jako „brak równowagi psychicznej”, brak „poczucia życiowego balansu”. Dlatego też metoda zaproponowana przez greckiego myśliciela doskonale nadaje się do pracy z tego typu problematyką, gdzie klient wraz z terapeutą stara się odnaleźć swój własny punk równowagi, własny „złoty środek”.

 

PŁATNOŚĆ

Opłata za odbytą sesję

terapeutyczną tuż po zakończeniu sesji kartą bankomatową przy użyciu terminalu płatniczego iZettle.

Jeśli płatnośc kartą nie jest możliwa z przyczyn leżacych po stronie klienta, zostanie wystawiona faktura, przesyłana drogą elektroniczną co wiąże się z dodatkową opłatą w wysokości 50 koron.Płatność za fakturę należy uiścić w terminie 14 dni od momentu wysłania faktury. W przeciwnym razie klientowi zostanie wysłane ponaglenie, związane z dodatkową opłatą . Dalsze nieuiszczenie opłaty związane jest z wszczęciem postępowania inkaso.

UMÓWIONĄ WIZYTĘ MOŻNA ANULOWAĆ NA 24 GODZINY PRZED ROZPOCZĘCIEM SESJI. W PRZECIWNYM WYPADKU KLIENTOWI ZOSTANIE WYSTAWIONA FAKTURA OPIEWAJĄCA NA SUMĘ ZAREZERWOWANEJ SESJI W JEJ CAŁOŚCI.

ZWOLNIENIA LEKARSKIE

Jako prywatnie praktykujący terapeuta gestalt nie posiadam prawa do wystawiania zwolnień lekarskich! Jednakże w uzasadnionych wypadkach i na wyłączne życzenie klienta istnieje możliwość nawiązania współpracy z lekarzem rodzinnym klienta i poinformowania go o trudnościach, z jakimi boryka się klient. Jednakże to lekarz rodzinny podejmuje w takim wypadku decyzję o tym, czy klient jest niezdolny do pracy i wymaga tymczasowego zwolnienia lekarskiego.

KONSULTACJE TELEFONICZNE I WIDEO

 

Dla osób mieszkających w znacznej odległości od Oslo istnieje możliwość konsultacji poprzez rozmowy telefoniczne lub wideo. Podkreślam, że nie są one prowadzone w formie terapii, a jedynie konsultacji służącej wspólnemu zastanowieniu się nad ewentualnym przebiegiem dalszego postępowania. Koszt godzinnej konsultacji wynosi 600 koron norweskich. Konsultacje należy umawiać telefonicznie lub mailowo. Opłatę za konsultację należy uiszczać z góry poprzez przelew bankowy. Faktura zostanie przesłana pocztą e mailowa.

Konsultacja telefoniczna, która została umówiona i z góry opłacona, nie podlega możliwości odwołania!

W trosce o jakość świadczonych usług, jako członek Norweskiego Stowarzyszenia Psychoterapeutów Gestalt jestem zobowiązany do regularnych superwizji prowadzonych przez doświadczonych terapeutów posiadających odpowiednie w tym kierunku wykształcenie, jaki i jestem również zobligowany do uczestnictwa w różnego rodzaju kursach i szkoleniach zawodowych.

Jako terapeuta gestalt podlegam zasadom etyki zawodowej nakładającej na mnie m. in. obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej.

Copyright © All Rights Reserved